Ta usunięta scena z filmu „Diabeł ubiera się u Prady” zmienia wszystko?

Internet oszalał, gdy wyciekła usunięta scena z filmu

Reklama
Ta usunięta scena z filmu „Diabeł ubiera się u Prady” zmienia wszystko? fot. Getty Images

Odkąd prawie 11 lat temu na ekrany kin wszedł film „Diabeł ubiera się u Prady”, Miranda Priestly stała się ikoną, symbolem bezlitosnego i bezkompromisowego świata mody. Redaktor naczelna najsłynniejszego magazynu fashion, którą doskonale zagrała Meryl Streep, do dziś jest jedną z najczęściej przytaczanych bohaterek filmowych. Kochamy ją z całą jej absurdalnością!

 

Czego nie wiesz o „Diabeł ubiera się u Prady”?

Reklama

 

Dlatego też takie zainteresowanie wzbudził ostatnio klip, który na Twitterze zamieścił jeden z dziennikarzy BuzzFeed – Spencer Althouse. Opis pod wideo brzmiał: „Właśnie zobaczyłem po raz pierwszy usuniętą scenę z „Diabeł ubiera się u Prady” i, szczerze mówiąc, całkowicie zmieniła dla mnie cały film”. Scena stawia Mirandę Priestley w całkowicie innym świetle. Czyni ją bardziej prawdziwą i nadaje jej ludzką twarz. W sieci trwa dyskusja, czy producenci słusznie wycięli ten fragment. 

Wycięta scena z „Diabeł ubiera się u Prady”

Filmik przedstawia fragment imprezy, na której Andy Sachs (Anne Hathaway) oraz Emily Charlton (Emily Blunt) podpowiadają Mirandzie imiona osób witanych na evencie. W rozszerzonej wersji filmu w pewnym momencie pojawia się mąż Mirandy, lekko podpity i nieprzyjemny. Andy natychmiast reaguje i odciąga na bok osobę, którą właśnie obraził, za co szefowa jej... dziękuje! Fani tego kinowego hitu twierdzą, że gdyby nie usunięto tej części filmu, Miranda Priestley okazałaby się całkowicie inną postacią... To zmieniłoby jej obraz, a także wydźwięk całości.

Jak oceniacie szaleństwo związane z tym krótkim fragmentem? Wiele hałasu o nic, czy rzeczywiście naczelna magazynu „Runaway” byłaby inną postacią? Zobaczcie ten filmik i oceńcie same.

 

Reklama

Polecane wideo

Reklama

Zobacz galerię - 20 zdjęć

Reklama

Podobne tematy

Skomentuj
Reklama