Biżuteria inspirowana ikonami stylu. Jaka pasuje do Ciebie?

Audrey Hepburn, Grace Kelly i ich biżuteryjny styl

Biżuteria inspirowana ikonami stylu. Jaka pasuje do Ciebie? fot. Getty Images

Biżuteria inspirowana ikonami stylu

Sporo uwagi poświęcamy stylowi gwiazd srebrnego ekranu. Jednak mało wiemy o ich biżuteryjnych preferencjach. A one do mistrzostwa opanowały sztukę uzupełniania swoich stylizacji klejnotami.
 
Od dziesięcioleci ich styl wciąż inspiruje. Kobiety na całym świecie są pod wpływem hollywoodzkiego uroku. Jesteś wielbicielką Elizabeth Taylor? A może raczej Marilyn Monroe? Wybierz się w podróż w czasie, aby znaleźć swoją biżuteryjną muzę. A potem błyszcz.

Ekstrawagancka Elizabeth Taylor  

Aktorka jest jedną z najbardziej znanych miłośniczek drogiej biżuterii. Ta pasja jest równie dobrze udokumentowana, jak jej romanse. Zgromadziła imponującą kolekcję wartą 20 milionów funtów. Wśród nich znajdują się dowody miłości jej siedmiu mężów. Szmaragdy i szafiry były jednymi z ulubionych klejnotów Taylor. Wkładała na palec aż siedmiokrotnie zaręczynowy pierścionek. Najdroższym i najokazalszym okazał się ten od Richarda Burtona. A mówimy o ponad 33-karatowym diamencie. Elizabeth uznała, że kamień jest zbyt okazały i przerobiła go na naszyjnik. 
 
Richard Burton powiedział: ,,Liz zna tylko jedno włoskie słowo. Jest nim Bulgari.” Zresztą ich historia miłosna ściśle łączy się z włoską marką. Romans wybuchł na planie filmu ,,Kleopatra”, kiedy przegub ręki aktorki zdobił zegarek Bulgari, model Serpenti. Anglik znając upodobanie ukochanej często ofiarowywał wyroby tej marki. Dlatego na czterdzieste urodziny podarował żonie naszyjnik ,,Sautoir”, wysadzany diamentami i szafirami. Tak jak aktorka nie unikaj nadmiaru. Z fantazją obwieszaj się różnorodną i piękną biżuterią. 

Królewska Grace Kelly 

Grace Kelly, znana ze swej dyskretnej, klasycznej elegancji, stała się uosobieniem szyku lat 50. Porzuciła aktorstwo, aby zostać księżną Monako. Otworzyło jej to dostęp do najbardziej niesamowitej kolekcji biżuterii. Zamiast jednak zanurzyć się w brylantach była mistrzynią minimalizmu. Najchętniej sięgała po luksusowe wyrobu od Cartier i Van Cleef & Arpels. Jednym z najsłynniejszych elementów jej kolekcji był zaręczynowy pierścionek z diamentem w szlifie szmaragdowym (inaczej schodkowym) oraz mniejszymi dwoma osadzonymi po bokach – to właśnie dzieło Cartier. Jego wartość szacuje się na 4 miliony dolarów. 
 

fot. Getty Images
 
Błyszczące broszki, duże diamentowe bransoletki, warstwowo noszone sznury pereł i klipsy stanowiły ulubione ozdoby Grace. Czasami lubiła przecinać wyrafinowane ozdoby przypinkami w kształcie zwierząt. Wysadzane diamentami jeże, kury, pieski, dodawała do swych kreacji.  
 
Jeśli to ona jest według Ciebie Twoją biżuteryjną muzą, wybieraj delikatne, drobne wyroby i nie bój się zaskakujących, zabawnych elementów. Nie może być nudno.

Seksowna Marilyn Monroe 

Jeśli chodzi o ikony Hollywood Marilyn pod względem seksapilu przebija wszystkie. Burza tlenionych blond włosów, kobiece kształty, karmazynowa szminka to jej znaki rozpoznawcze. I jako aktorka i jako piosenkarka sprawdzała się świetnie. Chociaż śpiewała, że ,,diamenty są najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny” to wcale nie posiadała dużo drogiej biżuterii w tym stylu. Jeśli pokazywała się w kosztownościach, były one zazwyczaj wypożyczane (np. od firmy jubilera Harry’ego Winstona). Na prywatną kolekcję ozdób składała się w większości sztuczna biżuteria.
 
fot. Getty Images
 
Jednymi z droższych rzeczy były: diamentowa obrączka ślubna oraz sznur pereł z kolekcji Mikimoto (ekskluzywna japońska marka słynąca z wyjątkowej jakości pereł), które dostała od swojego męża Joe DiMaggio. Naszyjnik nosiła nawet po ich rozwodzie.
Według Monroe biżuteria nie musi być droga, aby wyglądała efektownie. Pamiętaj, liczy się odpowiednie zestawienie poszczególnych ozdobnych drobiazgów. 

Szykowana Audrey Hepburn 

Aktorka była znana z zamiłowanie do mody. Często sama tworzyła projekty filmowych strojów. Została też muzą Huberta de Givenchy.
Na zawsze zapamiętamy Audrey w roli Holly Golightly w obrazie ,,Śniadanie u Tiffany’ego”. Wciąż zachwyca słynna perłowa kolia spięta z frontu broszą w pierwszej scenie filmu. Z kolei w filmowych materiałach promocyjnych aktorka prezentuje się w naszyjniku z 128-karatowym kanarkowym diamentem. Była jedną z dwóch kobiet, którym jubiler pozwolił go założyć. Stanowił on dumę i radość firmy.
 

fot. Getty Images

W odróżnieniu od swych aktorskich postaci prywatnie Hepburn stawiała na delikatną i w małej ilości biżuterię. Z szafą wypełnioną ,,małymi czarnymi” i balerinami, wiedziała, że przez starannie dobrane dodatki uatrakcyjni stylizacje.
Stawiała na kolczyki, miała do nich wyjątkową słabość. Czasami dobrze jest ograniczyć się do jednej ozdoby. Postawić na konkretny typ biżuterii i być dzięki niej rozpoznawalną. 
 
Reklama

Polecane wideo

Zobacz galerię - 6 zdjęć

Podobne tematy

Skomentuj