5 trendów urodowych, które są hitem 2017 roku

Wypróbuj najpopularniejszych trendów bieżącego roku

Reklama
5 trendów urodowych, które są hitem 2017 roku fot. Imax Tree

Trendy urodowe roku 2017

Czy pamiętacie jeszcze świat, w którym nie było kosmetyków z ph 5,5, prowitaminami, z mocą hialuronu czy olejkiem arganowym? Od lat, niemal co roku, na pierwszy plan wychodził jeden składnik, który rewolucjonizował rynek. Wielkie odkrycie urodowe, które od razu stawało się elementem kosmetyków wszelkiego rodzaju. A jak jest teraz? Poznajcie najgorętsze trendy urodowe roku 2017.

1. kurkuma

Reklama

Kurkuma to kolejny składnik, który z kuchni przenosi się do naszych kosmetyczek. Przyprawa o charakterystycznym żółtym kolorze jest świetnym przeciwutleniaczem i zaleca się jej spożywanie w codziennej diecie. A jak jest z wykorzystaniem jej w pielęgnacji skóry? Zapytałyśmy Maję Mendraszek, redaktor magazynu Harper's Bazaar, „Kurkuma od tysięcy lat stosowana w indyjskiej Ajurwedzie, ostatnio przeżywa złoty czas także na Zachodzie. Nic dziwnego, zawarta w niej kurkumina ma niesłychane właściwości prozdrowotne: zapobiega nowotworom, leczy depresję, powstrzymuje rozwój infekcji bakteryjnych i wirusowych oraz... jest bardzo silnym antyoksydantem. Zapobiegawczo najlepiej wprowadzić do codziennej diety świeży korzeń kurkumy, jeśli jednak coś zaczyna nam dolegać, warto sięgnąć po wersję skoncentrowaną: sproszkowaną (koniecznie z dodatkiem pieprzu czarnego). Kurkuma w kosmetykach na pewno będzie przełomem w odmładzaniu – na razie jednak wciąż jeszcze problemem jest żółty pigment, który mocno barwi skórę”.

2. cholesterol

Okazuje się, że ten demonizowany składnik naszego organizmu jest niezastąpiony, jeśli chodzi o piękny wygląd naszej skóry. Cholesterol jest ważnym elementem warstwy lipidowej skóry, stanowiącej około 25 procent tłuszczu w najbardziej zewnętrznej jej części. Razem z ceramidami i kwasami tłuszczowymi cholesterol wspomaga komórki skóry i utrzymuje je na odpowiednim miejscu - tak, by skóra wyglądała zdrowo i jędrnie. Dlatego też należy dbać o odpowiedni poziom dobrego cholesterolu we krwi... by wyglądać młodziej. Kto by pomyślał!

3. minimalizm

Specjaliści kosmetolodzy i dermatolodzy biją na alarm. Kobiety (ale nie tylko) używają zbyt wielu kosmetyków i zbyt często. Całkowicie niepotrzebnie! Wśród najnowszych trendów urodowych hitem jest minimalizm, całkowite przeciwieństwo tego, do czego jesteśmy przyzwyczajone od lat. Używanie zbyt wielu preparatów, zbyt częsty peeling i innego rodzaju sposoby pielęgnacji – w nadmiarze niszczą naszą skórę i pozbawiają ją naturalnych olejów. 

4. pomoc od środka

Okazuje się, że w 2017 najpopularniejszym sposobem na poprawę kondycji skóry jest... dieta. Nareszcie ludzie zaczynają sobie uświadamiać, że wszystko, co jemy, ma ogromny wpływ na to, jak wyglądamy. Nie chodzi tu jedynie o zbędne kilogramy. Niezdrowa żywność, przetworzone produkty, tłuste potrawy – wszystko to odbija się na naszej cerze, bo właśnie m.in. przez pory skóry organizm oczyszcza się z wszelkiego rodzaju toksyn i zanieczyszczeń.

5. miksowanie

W 2017 niezwykłą popularność zdobywa miksowanie kosmetyków w zależności od zapotrzebowania konkretnej partii skóry. Na strefę T krem X, czoło potrzebuje serum Y, a okolice szyi balsamu Z. O ocenę tej tendencji zapytałyśmy Maję Mendraszek, redaktorkę magazynu Harper's Bazaar, „Trend P&MYP (ang. Pick 'N' Mix Your Product) bazuje na filozofii profesjonalnych zabiegów kosmetycznych, które, jak wiadomo, działają dużo lepiej od domowych kuracji. Używanie jednocześnie różnych produktów do różnych partii twarzy czy ciała jest jednak dość czasochłonne. Nie wspominając już o kosztach. Jedyną wersją tego trendu, która według mnie jest do zaakceptowania jest multimasking, czyli nakładanie kilku różnych maseczek na twarz w zależności od potrzeb skóry”.  

Reklama

Polecane wideo

Reklama

Zobacz galerię - 11 zdjęć

Reklama

Podobne tematy

Skomentuj
Reklama