Ta fryzura bije teraz rekordy popularności w Hollywood

Na czym polega blunt cut?

Ta fryzura bije teraz rekordy popularności w Hollywood Vanessa Hudgens / fot. Getty Images

Blunt cut – jak wygląda ulubiona fryzura gwiazd?

Fryzura, na którą za oceanem mówi się blunt cut, nie doczekała się jeszcze swojej polskiej nazwy. Warto jednak wiedzieć, czym się charakteryzuje, bo to właśnie ona króluje teraz w Hollywoood. Niebawem będzie o niej więc głośno także u nas. Przychodzimy więc z pomocą.

 

Blunt cut na pierwszy rzut oka przypomina trochę długiego boba, jego istotą jest jednak to, że włosy muszą być tej samej długości. Przycinamy je więc równo – jak od linijki (to odmiana po obowiązujących do niedawna cieniowanych fryzurach). I nosimy rozpuszczone z przedziałkiem pośrodku. Warto pamiętać jednak, by nie ugładzić włosów za pomocą pomady – „ulizany” look rodem z lat 90. wraz z nadejściem nowego roku, będzie już passé.

 

W przypadku tej fryzury ideałem są włosy proste, co nie znaczy, że nie mogą sobie na nią pozwolić także dziewczyny, których włosy delikatnie się kręcą albo są bardzo gęste. Wymaga to jednak specjalnego strzyżenia. Warto jednak spróbować, bo fryzura wygląda niesamowicie – nonszalancko i elegancko zarazem. Przekonują o tym choćby Kim Kardashian, Vanessa Hudgens, Rihanna, Bella Hadid, Jenna Dewan Tatum, Khloé Kardashian, Lucy Hale, Lorde czy Kendall Jenner. Wszystkie one są już jej fankami!

 

5 fryzur, które będą na topie w 2018 roku

 

Khloé Kardashian / fot. Getty Images

Lucy Hale / fot. Getty Images

Bella Hadid / fot. Getty Images

Reklama

Polecane wideo

Podobne tematy

Skomentuj