Bożena Wieczorek, właścicielka agencji PR opowiada czemu zatrudnia same kobiety?

Bożena Wieczorek odpowiada na nasze pytania w krótkim wywiadzie

Reklama
Bożena Wieczorek, właścicielka agencji PR opowiada czemu zatrudnia same kobiety? fot. Filip Okopny

Kobiety w polskim biznesie

Kobieta w biznesie nie wzbudza już większych emocji? Podobno w XXI wieku bizneswoman to normalność. Mimo to historie Polek, które zrobiły karierę wciąż inspirujące. Dlatego rozmawiamy z Bożeną Wieczorek, właścicielką agencji public relations – LimeLight Agency. Jak sobie radzi na rynku, jak ocenia pracę w polskiej modzie i firmę, w której zatrudnia same kobiety? 

Reklama

Bożena Wieczorek, jak sama przyznaje, popełniła w młodym wieku wiele błędów, które… doprowadziły ją do obecnego miejsca. Z wykształcenia jest pracownikiem socjalnym, ale trudniła się wieloma zajęciami. By utrzymać się na studiach, pracowała nawet na tzw. zmywaku, była nianią i kelnerką, „Kilka lat pracowałam za granicą jako makijażystka – na szczęście dla samych marek luksusowych. Jedna z nich zdecydowała się zatrudnić mnie jako menedżerkę, potem kolejna podpisała ze mną kontrakt, kiedy musiałam podjąć decyzję, co dalej – czy zostaję na emigracji, czy wracam do Polski. I tak stałam się mieszkanką stolicy. Makijażystką byłam dobrą, ale bez przesady. Świetnie za to szło mi w relacjach biznesowych i PR. Po urodzeniu pierwszego dziecka, przy ogromnym wsparciu partnera, powstała agencja LimeLight. Jak to zazwyczaj bywa ktoś (dzięki Dominika!) polecił mnie komuś, pracowałam sama siedem dni w tygodniu… Historia, jakich pewnie wiele. W tej chwili klientów w agencji jest dziewięciu i apetyt rośnie” – opowiada nam Bożena Wieczorek.

„Pierwotny plan był taki, aby zajmować się wyłącznie obsługą marek kosmetycznych, bo to branża, którą znam od podszewki. I wtedy zadzwoniła Gosia Baczyńska z propozycją współpracy. Ręce trzęsą mi się do dzisiaj z wrażenia, kiedy o tym myślę. Z Gosią znałam się i współpracowałam już wcześniej, ale na zupełnie innych zasadach. Wyobraź sobie, jak musiałam się poczuć, i jak wielkim komplementem była dla mnie ta rozmowa. Na szczęście Gosia nie miała problemu z tym, że nie miałam wielkiego doświadczenia w branży modowej i nie przeszkadzał jej fakt, że byłam wtedy w zaawansowanej, drugiej ciąży. Chyba właśnie wtedy powstała agencja” – dodaje Bożena Wieczorek.

Polska branża mody – każdy, kto jest z nią związany potwierdzi, że jest specyficzna, by nie powiedzieć – trudna. Mimo wszystko Bożena postanowiła zaryzykować i zająć się właśnie tę działką, „Nie jestem znawczynią polskiej branży modowej. Mam ogromne szczęście, że wszyscy klienci trafiają do nas z polecenia. Nie będę konfabulować, że wyszukujemy młodych i zdolnych, i to ich promocją się zajmujemy. Nie traktuję pracy jako misji i nie czuję się kompetentna, aby kogokolwiek oceniać. Zrobię jednak wyjątek i powiem tutaj o marce CYVONYUK oraz 1683 atelier. Bardzo w te marki wierzymy i mocno je wspieramy” – mówi Bożena Wieczorek.

A jak to jest pracować w damskiej firmie? W końcu nasza bohaterka w swojej agencji LimeLight zatrudnia same kobiety. Czemu? „Wbrew pozorom to czysty przypadek! Ale nie ukrywam, że sporo nam to ułatwia. Większość z nas ma dzieci, rodziny i jesteśmy wobec siebie bardzo wyrozumiałe, jeśli chodzi o nieustanne choroby potomstwa, kryzysy domowe, potrzebę zdalnej pracy itp. Na tym etapie nie wiem, czy jakikolwiek mężczyzna wytrzymałby takie babskie towarzystwo. Nie wykluczam jednak, że kiedyś to się zmieni”.

Kobiety w biznesie dają sobie doskonale radę, ale nie można osiadać na laurach. Jakie plany na rozwój ma właścicielka LimeLight Agency? „Jestem niezwykle szczęśliwa, że do grona klientów dołączyła właśnie wyjątkowa polska marka 4F. Ponadto w tej chwili razem z Agnieszką Oleszczyk zakładamy spółkę. Świadomie założyłyśmy, że będziemy specjalizowały się tylko w branżach fashion oraz beauty. Mam nadzieję, że na długo uda nam się utrzymać butikowy charakter agencji, w której wszyscy świetnie się znają, a klientów traktujemy niemal jak drugą rodzinę. Ale, jak już życie nie raz pokazało, dobry plan to elastyczny plan, więc jesteśmy otwarte na nowe doświadczenia. Z pewnością musimy poszukać sporo większego pomieszczenia, bo showroom opanował nam niemal całą przestrzeń biura”. 

Trzymamy kciuki za rozwój agencji i życzymy innym kobietom też tyle szczęścia i biznesowego zacięcia!


*

LIMELIGHT AGENCY: agencja doradztwa komunikacyjnego, specjalizująca się w kompleksowej obsłudze PR w obszarze Moda, Uroda i Lifestyle. Do klientów agencji należą min.: Gosia Baczyńska, Michał Szulc, 4F, WEAVE, TATUUM, alessandro Interational, La Biosthetique Paris, Lavard.
Reklama

Polecane wideo

Reklama

Zobacz galerię - 10 zdjęć

Reklama

Podobne tematy

Skomentuj
Reklama